Brennero Opłata za przejazd

site
Dębowe Uroczysko

Winietki są w Austrii, Czechach, Szwajcarii i na Słowacji.
We Włoszech, Francji opłaty pobiera się na autostradach.
Należy także pamiętać, że oprócz winietek można "liczyć" na dodatkowe opłaty za przejazd tunelami, mostami, przez przełęcze. Przykład tunel na drodze z Salzburga do Villach, przejazd przez Brenner do Włoch,koszty przejazdu autostradą we Włoszech w obie strony! Nie pamiętam ile, ale nie sa to duże pieniądze ... możesz tez płacic kartą kredytową!
Uwaga!
Na autostradzie we Włoszech zapłacisz karta kredytową nie debetową typu Electron!
Za przejazd przez Brenner przygotuj sobie gotówkę, bo w Austrii ciężko jest zapłacić naszymi kartami!


Najlepszy dojazd jest oczywiście przez Innsbruck i Brener.




Yahoo wrote:

Czesc!
    Intersuje mnie nastepujaca sprawa.
Jak ominac oplate za przejazd przez granice na Przeleczy Brenner?
Jak nazywa sie ostatnia stacja w Austrii?


Brenner


Jak nazywa sie pierwsza we Wloszech?


Brennero/Brenner.


Jaka jest odleglosc miedzy nimi?


Zero.


I czy istnieje tam przejscie dla pieszych?


Tak.


I jeszcze jedno:
Jaka jest oplata za przejazd, bo czy w ogole oplaca sie kombinowac?
Yahoo


--
________________________________________________________________________
Ulf Kutzner     Backhaushohl 46         D-55128 Mainz
________________________________________________________________________




| Za wszelkie sugestie z gory dziekuje.
Przydaloby sie wiedziec skad ruszasz.


Witam!
Pewnie z DC?

Jechalem w te strony na swieta wielkanocne (dokladnie do Viareggio kolo
Pisy).
W tamta strone jechalem inna trasa a wracalem przez Florencje.
Nie da sie tego pogodzic, zeby szybko dojechac i zaoszczedzic na oplatach za
autostrady. Jesli wybierzesz trase omijajaca autostrady (zwlaszcza we
Wloszech - bo to jest najdluzszy odcinek) to stracisz bardzo duzo czasu, bo
drogi wzdluz autostrad owszem sa ale bardzo pokrecone i zatloczone. Jezdzi
po nich bardzo duzo TIRow, ktore chca zaoszczedzic na oplatach. Ja zrobilem
ten blad, ze zjechalem z autostrady w Mantovie i bocznymi drogami chcialem
dojechac do Parmy. Mowie Ci - masakra.

Ja z Viareggio do Glogowa (dolnoslaskie) jechalem tak:

Viareggio
Florencja
Bolonia
Modena
Verona
Bolzano
Insbruck
Monachium
Regensburg
Drezno
Zgorzelec

Oplaty:
Wlochy:
- przejazd autostradami od granicy do Viareggio - 38 Euro
Austria
- winieta za autostrady na 10 dni - 7,60 Euro
- oplata za przejazd przez przelecz Brenner - 8 Euro

Ty bedziesz jechal do Florencji, czyli okolo 140 km mniej wiec i oplata
bedzie mniejsza.

Pozdrawiam
Pawel Kajak
Biala MAZDA 323 '92 HB (+naklejka)



Hej,


"x4y4" <xxxxy@op.plwrote in message



Witam
Nie orientujecie sie ile moga wynosic koszty sciagniecia Seata Leon-a z
Mediolanu na lawecie.
Tzn. tak mniej wiecej srednio ile by to wynioslo? A moze jakies linki do
firm w Necie, ktore sie tym zajmuja?


Ponoć koszt wynosi ok. 1 zł za kilometr.
Zależy dokąd byś chciał tego Leona ciągnąć, np. do mnie do Zielonej
Góry z Mediolanu jest od 1100 (przez Szwajcarię, po górach)
do 1200 km (przez Austrię). Czyli, jadąc przez Austrię (mniej
problematyczna trasa) koszty by wyniosły mniej więcej:

- 2400 zl za przejazd,
- 7,60E za autostrady w Austrii (10 dni)
- 2 x 8E za przełęcz Brennero
- 2 x 20E za autostrady we Włoszech
(zakładając, że pojazd z przyczepą płaci wszystkie
opłaty tak jak osobówka, ale co do tego nie
jestem pewien). Przez Szwajcarię będzie winieta (roczna 50 CHF
ale chyba są krótsze), 2 x granica, no i góry, góry, góry - co
z lawetą może być problematyczne. Za to mniej za austostrady
we Włoszech.

Krzysiek




"Maciej Dalecki" <mdale@poczta.onet.plwrote in message



| Co jeszcze musze miec w czechach i w austrii
Naklejke PL i winietki na szybie,


Jeśli będzie się poruszał autostradami to tak. Zresztą winiety można kupić
na każdej stacji benzynowej, trafiku (kiosk) itp. Kiedyś była dobra rzecz:
jechałeś do jakiegoś trafika na wsi i prosiłeś winietę. Jak się akurat
trafiło, że nie mieli, to musieli Ci wydać zaświadczenie, że nie mieli a Ty
chciałeś przecież kupić. I z takim zaświadczeniem mogłeś przez jakiś tam
czas jeździć :)
Co jeszcze ciekawe: mimo tego, że masz winietę, to trzeba czasami wykupić
dodatkowy przejazd na przykład tunelem koło Grazu, tunelami Tauern, chyba na
Brenner i jeszcze w paru innych miejscach. Ale tego się nie da przeoczyć, są
bramki i bez opłaty raczej nie przejedziesz.


na austrie podobno nie wolno miec
zalozonego haku, jak sie nie ciagnie przyczepy.


Znaczy założonego na stałe czy założonej główki jeśli jest zdejmowana? Bo
przyznam szczerze: pierwszy raz o tym słyszę, ale zawsze można to sprawdzić
przed wyjazdem w ambasadzie lub konsulacie na terenie RP.

Pozdrawiam




Przemek Biecek wrote:
Czesc,

wybieram sie niedlugo na wakacje do Wloch, droga wypada mi czesciowo
przez Austrie i stad moje pytanie:

Do Austri chce wjechac w Fussen (DE) pozniej droga E314, B189, B171,
Insbruck i autostrada A13 do Brennero (IT)

Za przejazd A13 placi sie 8E i nie trzeba miec na niej winietki (tak
podaje PZM)
ale niektore zrodla twierdza ze winietka jest potrzebna na wszystkich
autostradach (czyli tez A13)

czy ktos przejezdzal ta droga i moglby potwierdzic koniecznosc zakupu
winietki (lub jeszcze lepiej potwierdzic brak tej konecznosci?)

a moze ktos probowal przjechac z Czech do Wloch przez Austrie nie
autostradami i moglby powiedziec czy gra jest warta swieczki?
(2 miesieczna winieta to 22E)


musisz miec winietke, koszt to chba duzo mniej, bo wystarczy 10 dniowa
do tego oplata za brennero



Witam wszystkich!
Oto moje krotkie sprawozdanko z trasy, ktora przejechalem w czasie Swiat
Wielkanocnych
Trasa Glogow (dolnoslaskie) - Viareggio (Toskania,Wlochy)
Przejazd tam
:Glogow-Jedrzychowice-Drezno-Hof-Regensburg-Monachium-Insbruck-Bolzano-Parma
-La Spezia-Viareggio
Trasa 1500 km, srednie spalanie 6,8 l/100 km
Srednia predkosc podrozna 110-120 km
W tamta strone 20 godzin (z malymi przygodami, kluczeniem i szukaniem drogi,
krotka przerwa na sen)
Z powrotem 17 godzin.
Wyjazd z Glogowa o godz. 10 wieczorem. Przejazd przez Niemcy niemal
spiewajaco. Jedynie w okolicach Hofu jest kilka odcinkow remontowanej
autostrady - w sumie kilka kilometrow. Poza tym niemal cala trasa bez
przeszkod (aha jeszcze przelecz Brenner - zwezenie drogi i ograniczenie do
60 ale i tak nikt sie tym nie przejmowal.
Okolice Monachium dosc zatloczone, ale da sie jechac.
Oplaty za autostrady w Austrii - 7,60 Euro za 10-dniowa winiete, we Wloszech
w zaleznosci od przejechanej trasy. W drodze powrotnej jechalem caly czas
autostrada przez Florencje, Bolonie i Modene - okolo 600 km i zaplacilem 28
EURO
Jezeli ktos wybiera sie w te rejony Wloch to polecam ta trase, ale zgodnie z
sugestami grupowiczow, trzeba tak zorganizowac sobie przejazd, aby Niemcy
przejechac w nocy. Wracajac w okolicach Monachium przejezdzalem okolo godz.
18 w sobote i ruch byl dosc duzy, ale dalo sie dosc plynnie przejechac.

Jezeli kogos interesuja szczegoly - zapraszam na priva

Tymczasem pozdrawiam
Pawel Kajak
Biala MAZDA 323 '92 HB (+naklejka)




Witam grupowiczów.

Mam takie pytanie, niebawem wybieram się do Włoch autem, i czy wolno wieść
w bagażniku powiedzmy 100 litrów paliwa w kanistrach ( do własnych potrzeb
i ze względów ekonomicznych)


przelicz to sobie dokładnie... czy się opłaci i ile zyskasz - placąć karta
DEBETOWĄ za paliwo (ale poza autostradami) niejednokrotnie płacisz cenę taką
samą lub bardzo zbliżoną do polskiej, polska to nie Andorra czy Watykan,
gdzi epaliwo kosztuje coś w okolicach 0,50E :)


druga sprawa czy można kupić we Wrocławiu  jakiś bilet który da mi
możliwość jazdy po autostradzie we Włoszech tak żebym nie musiał się już
wysilać przy wjeździe na autostradę. Bo z tego co wiem w Niemczech są
autostrady darmowe.


racja, ale jak jedziesz przez Niemcy - licz się z opłatą za przejazd przez
most na Brennero i konieczością zakupienia winietki austriackiej

we Włoszech płacisz za przejechane odcinki, www.viamichelin.com podaje
wszelkie opłaty - ustal trasę i - do roboty! :)

pzdr



Livigno - pytanie do tych co jeźdzą autem...
Witam,
Będę jechał w piątek/sobotę. Mam kilka pytań do tych co jeżdzą autem (np wz W-
wy):
1) jaką trasą jedziecie? jest kilka wariantów a wg różnych "routeplannerów"
widać dwa podstawowe:
a) jazda przez Insbruck, potem autostradą w kierunku Szwajcarii, z autostrady
odbić w lewo i ok 100km po górach w kierunku St Moriz, potem tunelem do
Livigno.
b) jazda nie na Insbruck a z Monachium autostradą A96 w kierunku Szwajcarii i
Jez Bodeńskiego, potem szwajcarskąA14/A13 i przez Davos do tunelu ze
Szwajacarii do Livigno

Jest jeszcze wariant "włoski" - przejechać przez Brenner i tam kierujac sięna
Merano dotrzeć do tego tunelu

Optymalny wydaje się wariant 1a) ale ... w górach to diabli wiedzą...
Tak więc -którą trasą jeździcie i którą ew polecacie (bądź odradzacie).
Koszty (typu opłata za brenner czy autostrada w Szwajcarii) to sprawa
drugorzędna, chodzi o możliwie łatwy i szybki przejazd przez góry

Jakiej jakości jest ta droga? powinna być czartna, czy raczej "biała" i bez
łańcuchów ani rusz...?



Odradzam tę drogę
Kiedyś raz przećwiczyłem ten tunel i odtąd do Bormio czy nawet
Livigno jeżdżę naokoło. Może autostrady nie są tak malownicze, ale
na pewno szybsze. Nie naciskam, ale zastanów się nad dojazdem
autobahnem przez Austrię/Brenner - Bolzano - Bergamo - Lecco -
Sondrio.
A jeśli już koniecznie przez Szwajcarię, to autostradą przez Lugano.

Najlepszy dojazd do Bormio - wygodną dwupasmówką i szerokimi
tunelami - jest od południa. Dojedziesz szybciej, chociaż objazdem.

Jadąc ze Szwajcarii na Livigno, jeśli to będzie sobota lub pierwszy
dzień po świętach, prawdopodobnie poczekasz w koreczku godzinkę-dwie
na wjazd do tunelu, a potem masz kręte drogi przez góry, więc do
Bormio będzie jeszcze minimum 40 minut (troche dłużej jeśli trafisz
na kontrolę guardii di finanza). No i opłata za przejazd tunelem
sprawia, że nie warto się szczypać z płaceniem za przejazd włoską
autostradą.

Z drugiej jednak strony przedmiotowy tunel wygląda fajnie i robi
wrażenie. Nie na tyle jednak duże, by pchać się tam drugi raz.

Pozdrawiam,
Walduś


All right reserved.
©