Bromergon a życie

site
Dębowe Uroczysko

" />szanowny Panie Doktorze,
dwa miesiące temu robiłam w 3 dc badania hormonów i miałam następujące wyniki LH - 4,62 mlu/ml, fsh- 5,72 mlu/ml wyniki były robione podczas zażywania bromergonu i miałam dość wysoki estradiol bo wynosił - 98 pg/ml w 3 dc ale lekarz powiedział że moje jajniki za wcześnie podjęły pracę i juz zbliza się owulacja.... pozostałe wyniki stwierdził że sa dobre ale jak to zwykle w życiu bywa chciałam przedobrzyć i obecnie po upływie 2 m-cy przy okazji badania hormonów tarczycy w 2 dc zbadałam sama dla siebie hormon FSH i LH nadmieniam ze celowo dzień przed badaniem nie zażyłam tabletki bromergonu bo chciałam aby wyniki byłuy obiektywne i dzisiaj odebrałam wyniki i jestem załamana i w szoku oto one FSH- 16,62 mlu/ml; LH- 5,24 mlu/ml, nie mam żadnych innych dolegliwości w ostatnim cyklu lekarz stwierdził iz owulacja była to znaczy pecherzyk pękł a teraz w 3 dc podczas usg stwierdził iż rośnie nowy...
Czy to możliwe żeby przez dwa miesiące fsh tak poszło w górę? Nadmieniam że nie przechodziłąm żadnych badań ani operacji ani chorób które mogłyby uszkodzić jajniki czytałam że jest podwyższone FSH jest związane z rezerwą jajnikową i przy takim wyniku jedynym wyjściem jesty in vitro z komórką dawczyni, czy możliwe jest żeby odstawienie bromergonu na jeden dzien miało taki wpływ na fsh? a może to po prostu błąd laboratorium i należy powtórzyc wyniki? Proszę o radę ....



" />Dziewczyny, ja też usłyszałam, że wyniki mam jak kobieta po przebytej menopauzie. Dostałam Luteinę, Progynove, Novofem. Potem inny lekarz wykluczył wszystkie leki. Przepisał mi Cycloprogynove i Bromergon. Usłyszałam też, że błąd popełnił lekarz, który pierwszy raz w życiu wyraził zgodę na przyjmowanie przeze mnie tabletek antykoncepcyjnych. Podobno rozleniwiają one organizm kobiety, szczególnie gdy ma takie wyniki hormonalne jak ja. Przyznam się, że nigdy przy stosowaniu tabletek anty nie dostałam skierowania na badania poziomu hormonów. Może gdyby jakiś lekarz pomyślał o takim skierowaniu dziś nie miałabym aż takich problemów...
Pod koniec września pierwsza wizyta w novum u dr Zamory - bardzo liczę na sukces.
Pozdrawiam.



" />Bruch ja miałąm takie same objawy jak ty waga szła mi do góry jak nie wiem co puchłam na twarzy że mnie ludzie nie rozpoznawali na ulicy.Wiesz co i okazało się że u mnie winowajczynią była prolaktyna(choć żaden z lekarzy nie wierzył, że jej zaburzenie może daać tak paskudne objaw). Zaczęłam brać bromergon i okazało sie że objawy mi powoli ustepowały. Ponadto u mnie też nie do końca było wiadomo czy mam pco. Niemniej lekarz przeprowadził mi zabieg podobny do tego co piszesz. I wiesz co byo warto . Fakt że nie mam jeszcze dzidzi ale jestem juz bez leku na prolaktynę i mam ją dobrą czyli sama operacja mi to uregulowała.Stwierdza się u mnie samoistne cykle owulacyjne bez leków stymulujących. Obawiam się tylko jednego często czytam, że ta operacja daje efekt na pół roku i to mnie przeraża, ale na pewno warto ją zrobić wiele razy czytam, że daje ona efekt w postaci dzidziusia. Brush a napisz mi od kiedy masz problemy z owulacją od kiedy zaczęaś tyć . U mnie wszystko zaczęło sie w 28 roku życia. A zawsze czytam, że objawy zaburzeń zaczynaja pojawiać się juz od oktresu dojrzewania. Jak to było u ciebie??/ Czy jest tak od początku naszego dojrzewania czy dopiero w pewnym okresie życia zaczęłaś mieć objawy tycia łojotoku i obrzęków??



" />oj , dopbrze ze powtsał ten wątek.. pamiętam jak jakiś czas temu sama weszłam na to forum i przeraził mnie ogrom mojej niewiedzy i wiedzy innych.. nie wiedziałam nic i byłam zagubiona wsród tych wszystkich " ekspertek" Zobaczycie dziewczynki, że szybko się nauczycie wszystkiego o chorobach i sposobach walki
margaretka30 mam taki problem jak ty. Mam hyperprolaktynemię, ale juz zaleczoną, wystarczyły 2, 3 cykle przyjmowania bromergonu i mam piękne owulacje ( co widać na moim wykresiku temperatury) Mąż ma oligoasthenoteratozoospermię, więc wszystkoc o najgorsze. Mało plemników, zly ruch i zla budowa.. my już niestety , albo stety- bo lepiej wiedzieć niż żyć w niepewności, że naszą jedyną szansą jest in vitro albo adopcja , ale jesteśmy dopiero 1,5 roku po ślubie więc adopcja wchodzai w grę dopiero za kilka lat..
lmonika89 my też leczymy się w novum, to świetna klinika i bardzo ją polecam:) trzymam kciuki za waszą wizytę:)



" />
">Dzieńdobry Panie doktorze mam takie pytanie jestem po miesiacu brania perlodelu 2 na noc, stwierdzono u mnie mikrogruczolaka o wymiarach 8x4 mm po mieiącu zrobiłam prolaktyne i wyszła 7 jed, na norme 1,5-24 czy może mi Pan powiedzieć czy to oznacza że ten mikrogruczolak nie jest aktywny czy on nie bedzie rósł. Mój lekarz kazal mi przyjechać dopiero za dwa miesiące jeśli wynik wyjdzie w normie. Nie pokoję sie jednak czy będę musiała brać leki do końca życia? Czy w tym momencie jeśli zaszła bym w ciąże to może mi sie coś stać? Proszę o odpowiedź i dziekuje.Wiele kobiet ma mikrogruczolaki.. bromergon ma na celu ewentualny wplyw na owulacje jezli zjdzie PAni w ciaze to wypada ewnetualnie kontrolowac od czasu do czasu prl i nie ma potrzeby przyjmowani bromergonu Ciąza najczesciej nie ma wpływu na mikrogruczolaka czasmi prowkuje jego wzrost ale wystepuje to sporadycznie Z powazaniem JD



" />mam kilka pytań mam 21 lat od 13 roku życia mam bardzo nieregularne miesiączki . Leczyłam się ,okazało się ze mam wysoką prolaktynę, lekarze zapisywali bromergon jednak pomagał on tylko na pewiem krótki czas, po badaniach hormonalnych okazało sie ze mam problem z II fazą i naturalnie brak owulacji.. brałam również inne leki takie jak duphastan.. ale efekt krótkotrwały.. inne badania np usg nie wykazały nieprawidłowości obecnie okres mam co 3-4miesiące a lekarz postanowił nic nie robic do momentu kiedy bede chciała miec dziecko tak to odebrałam.... wiem ze podałam zbyt ogólne informacje .. ale prosze o odpowiedz .. zasanawiam sie czy mam szanse na dziecko? obecnie od roku nie stosuje zabezpieczeń i nic.. ale sie nie lecze .. zamierzam pójść i powaznie sie tym zając . Pytam o prognozy w takich wypadkach.. bardzo proszę o odpowiedz!! z góry dziękuję!



" />Szanowny Panie Doktorze!
Mam dlugie cykle.Ostatni trwal 46 dni(przez caly cykl bralam po 1tabl.bromergonu)i byl monitorowany.Wygladalo to tak:
19 dc-jajnik prawy z pecherzykiem 8.5mm
jajnik lewy z pecherzykiem 10.5 mm
endometrium 6mm
23 dc-jajnik prawy z pecherzykiem 12 mm
jajnik lewy z pecherzykiem 13mm
endometrium 6mm
30 dc-jajnik prawy z kilkoma drobnymi pecherzykami,brak obrazu cialka zoltego
jajnik lewy z pecherzykiem 22 mm
endometrium 7.5mm
46 dc-jajnik lewy-nie widze pecherzyka,ale nie widze tez obrazu cialka zoltego
endometrium 5.5 mm
w tym dniu po badaniu zaczal sie nowy cykl(krwawienie)
Dodam jeszcze ze miedzy 23 a 30 dc mialam podbarwiony na czerwono sluz i bol jajnika a po 30 dc sluz plodny i klucie lewego jajnika.32dc zaczelo mi sie zapalenie drog moczowych(bol ciagly i przy oddawaniu moczu)wraz z przekrwieniem i obrzekiem narzadow plciowych zewn.(pierwszy raz w zyciu) wiec miedzy 35 a 41dc bralam Augmentin .W 38 dc zanotowalam wzrost temp. utrzymujacy sie do konca cyklu.(temp.mogla wzrosnac wczesniej ale od 31dc nie bylam w stanie jej mierzyc)
Panie doktorze czy te dwa pecherzyki wchlonely sie?czy byla owulacja?w 34 dc progesteron wynosil 2.96 ng/ml prolaktyna 3.53 ng/ml (norma 6.0-29.9) Test ciazowy ujemny.Jaki lek powinnam brac na wzrost i pekanie pecherzykow?
Przepraszam za tak dlugi list i serdecznie dziekuje za ewentualna odpowiedz.



Witajcie,

tak tak dawno mnie, ba nas tu nie było, ale u nas jak zwykle....... szpitale..

tym razem w szpitalu wylądowała nasza 10 miesięczna córka Basia. W złobku dostała biegunki, niby nic takiego, ale zrobiło sie powaznie. Mimo leków, antybiotyków, biegunka i wymioty przybierały na sile, Basia straciła apetyt i przestała pić , a to juz nie było zabawne, taki maluszek szybko sie odwadnia. Mieszkałyśmy z Basią 4 dni wszpitalu. Piotr tez dzielnie ze mna sie zamieniał. Imi, leki na watrobą i do szpitala do córeczki, był bardzo dzielny. Potem mamusia, a tatus do syna do domu.
No ale juz wszystko ok. To jakis ostry rotawirus, szpital od niego peka w szwach.
Uważajcie łapie wszystkich małych i dużych.

My dalej biegamy po lekarzach, pisk coraz silniejszy, głowa tak boli, że czasami nawet imi nie pomaga. Z oknologii na razie ma brac bromergon czy jakos tak i za 2 miesiące do kontroli, a z watróbka czekamy na kolejne wyniki.

Po prostu mamy już dość. Piotr psycha fatalna, mówi, że z takim bólem, non stop od 7 miesięcy i piskiem jeszcze gorszym, bolącym brzuchem, nie ma siły juz żyć.


All right reserved.
©